Testujemy Rozpisani.pl czyli self-publishing po polsku

Self-publishing staje się coraz bardziej popularnym sposobem na wydanie własnej książki, nie ma co do tego wątpliwości. Co prawda, rozwija się on mocniej na zachodzie niż u nas, ale i w naszym kraju zaczął być znacznie bardziej widoczny, niż w latach poprzednich. Na początek warto by było wytłumaczyć co to właściwie jest self-publishing. Polega on na tym, że autor wydaje książkę samodzielnie, nakładem własnym. To on ponosi wszystkie koszty wydania książki: koszty opracowania książki, druku, oprawy, korekty, redakcji, składu komputerowego, promocji książki i jej dystrybucji. To on także ustala cenę swojej książki, dzięki czemu wie, ile na niej zarobi i może sobie obliczyć opłacalność przedsięwzięcia. Ten rodzaj wydawania książki sprawia, że autor zarabia na każdym egzemplarzu znacznie więcej, niż w przypadku gdy wszystkimi tymi rzeczami zajmuje się wydawnictwo.

W Polsce znajdziemy kilka firm/wydawnictw, które specjalizują się w udzielaniu pomocy autorom niezależnym, który planują wydać własną książkę w taki właśnie sposób – mamy Grupa Wydawnicza Publicat, Wydawnictwo Psychoskok, Wydawnictwo NovaeRes. Do tego działają także różnego rodzaju platformy, dzięki którym autor może wydać książkę samodzielnie - Simple Publishing, Virtualo, Rozpisani.pl, ebookpoint.pl i RW2010.

Nie będę się rozwodzić nad plusami i minusami self-publishingu, bo nie o to tutaj chodzi. Osobiście uważam, że każdy pisarz, o ile jest pewien swoich literackich umiejętności, powinien ocenić sam, jaki system mu odpowiada. Wydawanie książek w dzisiejszych czasach nie musi się opierać w dzisiejszych czasach tylko i wyłącznie na współpracy z wydawnictwami, gdzie autor otrzymuje tylko niski tantiem, a resztą zajmuje się wydawnictwo. Nie ma się co oszukiwać, że za wydawnictwem idzie opinia, niekiedy prestiż, ale też potężne zaplecze. Nie zawsze jednak trafimy na rzetelne wydawnictwo, na bezproblemową współpracę. Dlatego uważam, że warto rozważyć wszystkie opcje. Ale przede wszystkim trzeba, zgodnie z radą mistrza Jody: mem joda2

Obojętnie, czy wydajemy książkę sami, czy współpracujemy z wydawnictwem, trzeba się uzbroić w daleko idącą cierpliwość, graniczącą ze stoicyzmem w każdej niemalże kwestii. Ale o tym w innej notce, bo odchodzimy od tematu.  Poniżej prezentuję trochę przydługą, ale myślę, że potrzebną recenzję portalu Rozpisani.pl. Jest to chyba jedna z najbardziej popularnych platform self-publishingowych, zwłaszcza, że za nią stoi prestiżowe wydawnictwo – Wydawnictwo PWN.

Wchodzimy na stronę rozpisani.pl i już na pierwszy rzut oka widać, że strona przyciąga wzrok i zachęca do wydania książki. Nie znam się na projektowaniu stron, ale mogą obiektywnie powiedzieć, że mi się ona podoba. Mamy Aktualności, spis autorów, możemy poczytać sobie o tym, czym jest właściwie self-publishing i jakie usługi oferują Rozpisani. Widzimy Nowości – możemy na własne oczy zobaczyć, jakie książki są wydawane i w jaki sposób się prezentują. Chcemy wydać książkę, więc przechodzimy dalej:

wydaj książke

Wchodzimy w zakładkę Wydaj Książkę. Przenosi nas do dołu strony, na której byliśmy wcześniej. Możemy przeczytać, co też Rozpisani nam oferują. Mamy tutaj więc – usługi edytorskie, usługi marketingowe, druk, stworzenie ebooka i tłumaczenie. Wszystko ładnie i pięknie. Przejdźmy zatem do tworzenia naszej książki. Poniżej wykazu usług mamy formularz, który pomoże nam ją zaprojektować. Na potrzeby testu przyjęłam następujące założenia: Moja przykładowa książka ma 107 stron, około 18.000 znaków ze spacjami, chcę żeby była czarno-biała. Potem wybieram usługi edytorskie. Uważam, że każdy początkujący autor powinien sobie wybrać redakcję i korektę – nie czarujmy się, nie znam osoby, która nie popełnia ani jednego błędu. A lepiej je wychwycić, zanim zrobią to czytelnicy. Wtedy jest głupio. I jesteśmy źli na wydawnictwo i na siebie – wierzcie mi, znam z autopsji. W związku z powyższym zaznaczyłam Tak w każdym przypadku.

usługi ed

Niżej mamy projekt okładki i złożenie tekstu. To też biorę, ponieważ sama sobie okładki nie zrobię, a i na złożeniu tekstu do druku się nie znam. Poniżej klikamy Przelicz. Pokazuje mi: 2900 zł. Co to jest za suma? To jest kwota netto (najprawdopodobniej, ponieważ na stronie nie jest napisane czy netto, czy brutto) za wyżej wymienione usługi – korektę, redakcję, projekt okładki i skład.

Następnie zjeżdżamy niżej i wybieramy format książki, papier i gramaturę, rodzaj i kolor okładki i czy egzemplarz ma być foliowany. Na potrzeby testu wybrałam następujące parametry: format B5, papier 80g Offset, okładka twarda, grzbiet prosty, papier okładki karton, uszlachetnienie okładki bez foliowania, gramatura papieru okładki 200.

druk

Cena wydruku jednego egzemplarza to : 27,53 zł

Jedziemy jeszcze niżej – czy chcę zrobić ebook? Nie, dziękuje. Interesuje mnie tylko książka papierowa. Poniżej mamy usługi marketingowe. Zaczynają się schody – do najtańszych nie należą, ale jeśli ktoś się nie ogarnia w marketingu, to lepiej żeby oddał się w ręce fachowców. Z drugiej strony nigdy nie korzystałam z marketingu rozpisanych.pl, więc nie wiem, czy ma on jakąś wartość. Najwięcej o tym będą wiedzieli autorzy, którzy zapłacili za usługi marketingowe. Można spróbować do nich dotrzeć. Na potrzeby recenzji wybieram sobie Promocję w internecie i Materiały reklamowe. Jednocześnie poniżej mamy krótką adnotację : ,,Usługi promocyjne są zamawiane i wyceniane przez kontakt z nami. Dowiedz się więcej o możliwościach marketingowych dedykowanych Twojej książce.” Nie bardzo wiem jak to rozumieć. Czy one są wyceniane oddzielnie? Po co zatem zaznaczam je w formularzu? Mam wątpliwości, czy mi za nie nie policzy dwa razy, ale nie mam jak tego sprawdzić. Zostawiam tak jak wcześniej zaznaczyłam. 

Następnie mamy Usługi dystrybucyjne:

usługi dystryb

Pytają się mnie ile książek potrzebuje na własne potrzeby, bez korzystania z ich dystrybucji. Wpisuję 10. Sposób odbioru towaru Kurier. Jeśli ktoś mieszka w Warszawie, Krakowie czy Strykowie to może odebrać za darmo w magazynie firmy Azymut. Z pewnością wyjdzie taniej. Następnie mamy zakładkę Dystrybucja szeroka książki drukowanej. Wpisujemy ilość egzemplarzy, którą chcielibyśmy umieścić w księgarniach. W tej zakładce możemy również zobaczyć jak wygląda Umowa dystrybucyjna. Warto byłoby się zorientować z jakimi księgarniami stacjonarnymi i internetowymi współpracują Rozpisani.pl. Być może słabo szukałam, ale tej informacji nie znalazłam.

Wpisałam 100 egzemplarzy, które znajdą się w księgarniach stacjonarnych i internetowych. Jeszcze niżej możemy sami ustalić cenę naszej książki. Wpisałam 30 zł brutto. Cena, którą wpisujecie nie ma wpływu na koszt wydruku – to jest wasza ocena pracy, którą włożyliście w pisanie. To od niej zależy ile zarobicie na jednym egzemplarzu. 

Poniżej prezentuje podsumowanie kosztów:

Podsumowanie

Szczegóły publikacji

Format książki: B5 (165X235)
Liczba stron czarno-białych: 107
Liczba stron kolorowych: 0
Okładka: twarda
Ebook: nie

Koszty produkcji

Przygotowanie tytułu do wydania: 2 900,00 zł netto / 3 567,00 zł brutto
Druk (1 egz.): 27,53 zł netto / 28,91 zł brutto
Nakład: 110
Koszt wydania książki papierowej w zamówionym nakładzie: 5 928,30 zł netto / 6 746,72 zł brutto
Suma kosztów wydawniczych: 5 928,30 zł netto / 6 746,72 zł brutto
Koszt wysyłki: 0,00 zł

Za wydanie naszej książki o objętości ok. 17.000 znaków ze spacjami/107 stron zapłacimy Rozpisanym 6 746,72 zł brutto. W cenie mamy: korektę, redakcję, promocję w internecie, projekt okładki, skład i kilka innych rzeczy. Jeszcze niżej mamy wyliczenia:

Twoje honorarium ze sprzedaży egzemplarza książki papierowej: 12,86 zł

Twoje honorarium ze sprzedaży 200 egzemplarzy: 2 572,00 zł
Twoje honorarium ze sprzedaży 1000 egzemplarzy: 12 860,00 zł
Twoje honorarium ze sprzedaży 5000 egzemplarzy: 64 300,00 zł

Wszystko wydaje się piękne, jednakże musimy pamiętać, że nasz nakład wynosił 110 egzemplarzy. Jeśli je sprzedamy nasz zysk, zważywszy na to, że zarabiamy na jednym egzemplarzu 12,86 zł, wyniesie 1414,60 zł. A musimy przecież drukować następne, bo wykorzystaliśmy już wszystkie egzemplarze, które wcześniej wydrukowaliśmy. W takim przypadku płacimy już tylko za dodruk, czyli za druk 1 egzemplarza zapłacimy 27,53 zł. Idąc za ciosem, napisałam do obsługi serwisu na ten temat. Poniżej moja wiadomość i odpowiedź serwisu:

Witam serdecznie,
chciałabym u Państwa wydać książkę. Korzystałam z Państwa kalkulatora i mam jedno pytanie. Co w sytuacji, gdy zamówię u Państwa nakład 100 egzemplarzy ( 10 książek dla mnie, reszta do szerokiej dystrybucji) i ten nakład się wyczerpie? Czy znowu muszę Państwu płacić za nowy nakład, przypuśćmy kolejnych 100 egzemplarzy?
Odpowiedź brzmiała następująco ( prezentuje tylko fragmenty, które dotyczą wydania, bo wiadomość zwrotna była bardzo długa)

Szanowna Pani Joanno!

Jeśli wyda Pani książkę w nakładzie 100 egz. (90 egz. dystrybucja, 10 egz. autorskich), pokrywa Pani koszty całego wydania wraz z drukiem. Autorzy mają możliwość obserwowania sprzedaży na stronie Rozpisanych w Strefie Autora i gdy nakład się wyczerpie, zazwyczaj decydują się na dodruk (określają jego wysokość) i wówczas pokrywają koszty samego druku.

Z naszymi Autorami rozliczamy się po 15. każdego miesiąca (za poprzedni miesiąc) – po cenie netto książki, czyli cena netto x liczba sprzedanych egzemplarzy. Księgowość przy wypłacie honorarium pobierze zaliczkę na podatek dochodowy (18%).  Podatek ten liczymy od podstawy pomniejszonej o koszty uzyskania przychodu (50%).

Wspomniałam, że w naszym serwisie wydawniczym Autor jest jednocześnie wydawcą swojej książki, a w związku z tym spoczywają na nim również pewne obowiązki:

- pozyskanie numeru ISBN (instrukcję pozyskania zamieszczam poniżej)

- przekazanie egzemplarzy obowiązkowych do najważniejszych bibliotek w kraju (w wypadku nakładu niższego niż 100 egz. 2 egz. do BN i BJ, w wypadku nakładu większego niż 100 egz. do 17 bibliotek).

Proces wydawniczy trwa około 7-8 tygodni (wraz z drukiem). Każdą ingerencję w tekst (przez redaktora podczas korekty czy typografa w czasie składu) albo Autor akceptuje, albo zgłasza uwagi. Gdy książka zostaje przekazana do drukarni, informacja o książce trafia do kontrahentów Azymutu w formie mailingu – najpierw jako zapowiedź, a w dniu premiery jako nowość.

Podsumowując: Serwis Rozpisani.pl jest bardzo rozbudowany, samo ustawienie odpowiednich parametrów, zastanowienie się nad poszczególnymi opcjami zajęło mi trochę czasu. Strona internetowa prezentuje się bardzo korzystnie i zachęca do związania się z self-publishingiem. Podstawowym pytaniem jednak jest to, czy ta współpraca jest opłacalna dla autora. Na to pytanie każdy z was musi sobie odpowiedzieć już sam. :)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Nieokreślone. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>