Porażka i wygrana są do siebie, wbrew pozorom, bardzo podobne. Obie uderzeją do głowy tak samo mocno.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Elżbiety Cherezińskiej. W sumie jest to zastanawiające, bo tematyką swoich powieści uderza mocno w mój gust i aż dziwne, że wcześniej nie zajrzałam do jej księżek. Dzisiaj usłyszycie opowieść o ambicji, odwadze, niespełnionej miłości, wyrachowaniu, strachu i magii. Te wątki mieszają się w ,,Hardej” i zebrane razem tworzą coś bardzo ciekawego, z czym warto się zapoznać.

E. Cherezińska, Harda, wydawnictwo Zysk- S-ka, s. 591

O córce Mieszka I niewiele wiadomo. Niektórzy historycy twierdzą, że tak naprawdę nie istniała, a historycy mylą ją z kilkoma innymi kobietami, które żyły w jej czasach. Z kolei jeszcze inni wydają się być przekonani, że Sygryda Storråda, królowa Danii, Szwecji i Anglii zapisała się w historii nie tylko jako córka Mieszka I i Dobrawy oraz siostra Bolesława Chrobrego, ale także jako matka przyszłego króla Anglii, Kanuta Wielkiego, kobieta o ciętym języku, niezwykłej odwadze i poczuciu dumy ze swojego pochodzenia. 

480767-352x500

Autorka stworzyła niesamowicie wyrazistych bohaterów. Narracja w książce jest prowadzona z punktu widzenia kilku osób m.in Świętosławy, Olafa Tryggvasona, Swena Widłobrodego, Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Uwielbiam tego typu narracje, daje mi to, jako czytelnikowi, możliwość analizy sytuacji z każdej strony konfliktu, możliwość poznania  motywacji , uczuć i planów poszczególnych bohaterów. Każdorazowo, przynajmniej w moim przypadku, ten typ narracji przekłada się na wzrost atrakcyjności książki w moich oczach.

Nie zawodzi też fabuła, która od samego początku ciekawi. Wstyd przyznać, lecz niewiele wiem o panowaniu Mieszka I i Bolesława Chrobrego, lecz przy okazji lektury ,,Hardej” odświeżyłam sobie to i owo i z jeszcze większym zacięciem pokonywałam kolejne strony tej zagmatwanej i trochę smutnej historii. Elżbieta Cherezińska ma niesmowity dar pisania barwnych i zajmujących historii. Czytając powieść miałam wrażenie, jakbym cofnęła się do tamtych czasów, stała obok bohaterów i dzieliła z nimi uczucia, które w danym momencie im towarzyszyły. Najbardziej przypadły mi do gustu kobiety, które przedstawiono w powieści. Dzieje Świętosławy i jej sióstr dobitnie uświadamiają, że nawet kobiety wysoko urodzone nie miały nic do powiedzenia w przypadku pojawienia się najmniejszych nawet ambicji ich ojców i braci. Żyły po to, aby budować sojusze, wszczynać wojny, manipulować małżonkami i płodzić synów. Jesli po drodze pojawiła się miłość, to kobieta miała ogromne szczeście. Jeśli nie, to trzeba było sobie jakoś radzić. No i sobie radziły, każda na swój sposób. Wszystko to w imię dobra dynastii, z której się wywodziły. Pozostaje nam się cieszyć, że dzisiaj mamy wolność wyboru w zakresie zawierania małżeństw. :)

Wiele dobrego nasłuchałam się o powieściach tej autorki i teraz sama mogę potwierdzić tę opinię. ,,Harda” jest pierwszym tomem świetnie zapowiadającego się cyklu o tej samej nazwie. Drugi tom pt. ,,Królowa” jest już dostępny w sprzedaży i jestem pewna, że niedługo po niego polecę. Jeśli nie czytaliście wcześniej powieści tej autorki to nic straconego – ,,Harda” będzie doskonałym wyborem na pierwsze spotkanie z Elżbietą Cherezińską.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, Literatura historyczna, Moje, Polecam i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Porażka i wygrana są do siebie, wbrew pozorom, bardzo podobne. Obie uderzeją do głowy tak samo mocno.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>